<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>CzteryKopyta.pl - Konie</title>
	<atom:link href="http://www.czterykopyta.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.czterykopyta.pl</link>
	<description>Jazda konna - Jeździectwo</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 Feb 2010 23:05:29 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Badania krwi</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/badania-krwi/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/badania-krwi/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:59:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Hodowla koni]]></category>
		<category><![CDATA[badanie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=73</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

Ponieważ krew jest bardzo podatna na zmiany pod wpływem urazów, stresu czy choroby, na jej podstawie bardzo łatwo jest określić stan zdrowia konia. Jeśli chcemy zbadać krew od zdrowego osobnika, należy pamiętać, że powinna być ona pobierana od zwierzęcia wypoczętego, najlepiej rano. Ważne jest także&#8230;
Ponieważ krew jest bardzo podatna na zmiany [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
Ponieważ krew jest bardzo podatna na zmiany pod wpływem urazów, stresu czy choroby, na jej podstawie bardzo łatwo jest określić stan zdrowia konia. Jeśli chcemy zbadać krew od zdrowego osobnika, należy pamiętać, że powinna być ona pobierana od zwierzęcia wypoczętego, najlepiej rano. Ważne jest także&#8230;<br />
Ponieważ krew jest bardzo podatna na zmiany pod wpływem urazów, stresu czy choroby, na jej podstawie bardzo łatwo jest określić stan zdrowia konia. Jeśli chcemy zbadać krew od zdrowego osobnika, należy pamiętać, że powinna być ona pobierana od zwierzęcia wypoczętego, najlepiej rano. Ważne jest także, żeby w przeddzień badania koń nie był zmuszany do zbyt dużego wysiłku fizycznego oraz nie był bezpośrednio po transporcie. Jeśli podczas badania koń był wyraźnie niespokojny i nerwowy – należy to odnotować, gdyż może mieć to wpływ na wyniki. Zachowanie tego typu powoduje najczęściej wzrost wartości hematokrytu i poziomu hemoglobiny, a spadek poziomu glukozy. Krew może pobierać tylko lekarz weterynarii. Badanie krwi pozwala rozwiać wiele wątpliwości, pomaga również rozwiać wiele wątpliwości związanych ze stanem zdrowia zwierzęcia. Przeprowadzanie tego badania regularnie pozwala w szybkim wykrywaniu problemów ze zdrowiem oraz pomaga w ich analizie. Pobieranie krwi wykorzystywane jest także do badań materiału genetycznego, mających na celu określenie lub sprawdzenie rodziców konia (sprawdzenie zgodności z danymi podanymi w dokumentach konia).</p>
<p>Krew do badania powinna być pobierana z żyły szyjnej zewnętrznej do specjalnie przeznaczonej do tego probówki. Badanie powinno być wykonane jak najszybciej po pobraniu materiału. </p>
<p>Sprawdza się zawartość różnych składników:</p>
<p>* Glukoza u zdrowych koni przyjmuje wartość 5.0–6.5 mmol/l i jest najbardziej stabilnym składnikiem krwi. Jej wahania pojawiają się po spożyciu posiłku, podczas i po wysiłku oraz podczas stresu i zdenerwowania. Podniesiona zawartość glukozy występuje u klaczy w ciąży, koni otłuszczonych i u kucyków szetlandzkich. Poziom glukozy odbiegający od normy może świadczyć albo o przetrenowaniu konia, albo o jego nieprawidłowym żywieniu.<br />* Hemoglobina (HB) i hematokryt (Ht) u zdrowych koni przyjmują odpowiednio wartości ok. 10–18 g/dl i 33–50%. Zawartość tych składników jest wyraźnie zróżnicowana i zależy zarówno od rasy konia, jak i stopnia jego użytkowania. Wskaźniki te wzrastają w momencie, w którym koń jest trenowany prawidłowo, a informują o jego możliwościach fizycznych i o pojemności tlenowej, jako że substancje te odpowiadają za transport tlenu we krwi. Zjawisko systematycznego wzrostu zawartości tych składników we krwi przy odpowiednim treningu jest wyraźniejszy u koni młodszych niż u starszych i trenujących kilka lat. Jeśli ich poziom spada poniżej normy, może to świadczyć o anemii lub przemęczeniu czy przetrenowaniu konia.<br />* Bilirubina (Bil) u zdrowych osobników ma wartość do 40 mmol/l. Po wysiłku fizycznym występuje przejściowy wzrost zawartości tego składnika krwi. Jeśli wartość utrzymuje się na poziomie wyższym niż 60 mmol/l – świadczy to o zaburzeniach pracy wątroby i żółtaczce. Należy pamiętać, żeby próbki krwi przeznaczone do badania zawartości bilirubiny nie były wystawione na działanie promieni słonecznych, gdyż te powodują znaczny spadek zawartości tego składnika.<br />* Kwas mlekowy (LA) u zdrowych koni ma poziom 5.0–6.5 mmol/l. Jego znaczny wzrost można zaobserwować po znacznym wysiłku fizycznym. Podczas wysiłku ilość tlenu dostarczana do organizmu jest za mała, wskutek czego po licznych procesach chemicznych powstaje kwas mlekowy. Poziom tego składnika może być zbadany bezpośrednio po pobraniu krwi dzięki specjalnej przenośnej aparaturze. Jest to przydatne i wygodne podczas rajdów długodystansowych, w czasie których badana jest krew zwierząt.<br />* OB u młodych, zdrowych koni waha się od 0 do 7, rzadko przekracza 10. U koni starszych, które przeszły szereg kontuzji lub były intensywnie trenowane wiele lat, może osiągnąć wartość ok. 15. Wysoki wskaźnik OB, znacznie przekraczający normę, świadczy o pogorszeniu stanu zdrowia i informuje o infekcjach czy stanach zapalnych.<br />* Potas (K) u zdrowych koni wynosi od 3 mmol/l. Podczas wysiłku znaczna ilość tego składnika wydalana jest z organizmu wraz z potem. Znaczne obniżenie poziomu potasu w organizmie może objawiać się zaburzeniami pracy serca.<br />* Fosfor (P) i Magnez (Mg) przyjmują wartości od 1,0 do 1,4 mmol/l dla fosforu i do 0,7 mmol/l dla magnezu. Ich niedobór związany jest z niedoborami tych pierwiastków w sianie.<br />* Sód (Na) u zdrowych osobników występuje w ilości od 135 mmol/l. Jego niedobory są uzupełniane dzięki lizawce solnej, do której koń powinien mieć stały dostęp. Zdarzają się jednak niedobory pomimo dostępu do lizawki. W celu zmniejszenia niedoboru w tym przypadku powinna wystarczyć zmiana lizawki na wieloskładnikową. Sód, podobnie jak potas, wydalany jest wraz z potem.<br />* Białko całkowite u zdrowych koni wynosi od 57 do 70 g/l. Jego poziom znacznie wzrasta w czasie upałów, podczas podróży i po wysiłku fizycznym. Informuje o stopniu odwodnienia konia. Jeśli znacznie przekracza normę – oznacza to wystąpienie stanu zapalnego lub przekarmienie. Jeśli natomiast spada poniżej normy, może oznaczać niedożywienie, wrzody, osłabienie wątroby lub obecność pasożytów.<br />* Kinaza kreatynowa (CK) u zdrowych koni przyjmuje wartość do 220 mmol/l, znajduje się głównie w mięśniach szkieletowych i w mięśniu sercowym, ale również w tkance mózgowej. Jeśli któraś z wymienionych tkanek ulegnie uszkodzeniu, poziom CK we krwi wzrasta. Jeśli poziom tego składnika utrzymuje wartości od 250 do 400 mmol/l u koni trenujących – świadczy o przetrenowaniu. Podczas mięśniochwatu CKP może wzrosnąć nawet do kilku lub kilkunastu tysięcy. <br />* Aminotransferaza asparaginowa (AST) u zdrowych koni występuje w ilości do 300 mmol/l. Wzrost AST może świadczyć zarówno o przeciążeniu i przetrenowaniu, jak i o zaburzeniach pracy wątroby, co zwykle idzie w parze ze wzrostem bilirubiny. Długotrwały wzrost tego składnika krwi może świadczyć o nieprawidłowej pracy mięśnia sercowego. W tym przypadku dla pewności należy wykonać badanie EKG.<br />* Fosfataza zasadowa (ALP) jest składnikiem błon komórkowych, a jej podwyższony poziom obserwowany jest podczas schorzeń wątroby, jelit i kości.<br />* Mocznik jest substancją powstającą w wątrobie, a usuwany jest z krwi w nerkach. Wzrost jego poziomu oznacza zatem schorzenia nerek. Niewielki wzrost mocznika można zaobserwować także u koni odwodnionych lub przebywających na diecie wysokobiałkowej.</p>
<p>W medycynie weterynaryjnej wyróżnia się dwa podstawowe badania krwi: hematologię oraz badanie biochemiczne krwi.</p>
<p>* Hematologia określa zawartość i stężenie hemoglobiny. Pozwala także oszacować stosunek objętości krwinek czerwonych do całkowitej objętości krwi (PCV). Podwyższenie poziomu PCV może być spowodowane wycieńczeniem organizmu, zaburzeniami elektrolitów lub stresem. Wyniki PCV koni o słabej kondycji często spadają poniżej normy. Hematologia pozwala także określić zawartość krwinek białych (leukocyty, WBC), które są odpowiedzialne za ochronę organizmu przed chorobą. Jeśli wyniki wykraczają ponad normę – oznacza to, że organizm konia walczy z jakąś infekcją bakteryjną, jeśli są niższe – oznacza to infekcję wirusową. Hematologia pozwala także na określenie zawartości trombocytów odpowiedzialnych za procesy krzepnięcia krwi. Ich niedobór powoduje problemy z krzepliwością, co znacznie wpływa na spowolnienie procesu gojenia ran.<br />* Badanie biochemiczne krwi pozwala określić zawartość białka całkowitego, glukozy, mocznika, elektrolitów oraz enzymów. Elektrolity, czyli substancje takie jak wapń, fosfor, sód czy potas są rozpuszczone we krwi. Enzymy natomiast to AST i CPK, opisane wyżej. Do tej grupy zaliczamy także enzymy wątroby (Gamma GT), których zbyt duży poziom oznacza przetrenowanie lub stres. Badanie biochemiczne sprawdza także poziom dehydrogenazy glutaminowej (GLDH), której poziom wzrasta przy uszkodzeniu tkanek wątroby, oraz poziom dehydrogenazy mleczanowej (LDH), której wzrost poziomu oznacza uszkodzenie tkanek wątroby, mięśni szkieletowych, nerek oraz serca.</p>
<p>Jak widać – bardzo wiele na temat stanu zdrowia konia można dowiedzieć się na podstawie badania krwi. Warto zatem wykonywać je systematycznie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/badania-krwi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Metody rehablitacji, leczenia i pielęgnacji koni</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/metody-rehablitacji-leczenia-i-pielegnacji-koni/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/metody-rehablitacji-leczenia-i-pielegnacji-koni/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:58:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Hodowla koni]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie koni]]></category>
		<category><![CDATA[pielegnacja koni]]></category>
		<category><![CDATA[rehabilitacja koni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=71</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

W tym artykule przedstawię Wam na razie mało znane i rzadko stosowane w Polsce sposoby rehabilitacji, leczenia i pielęgnacji koni. Do tych celów służą np. solaria, baseny, akupunktura i medycyna chińska oraz karuzele. W naszym kraju coraz powszechniejsze stają się karuzele, jednak wszystkie inne wyż&#8230;
W tym artykule przedstawię Wam na razie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
W tym artykule przedstawię Wam na razie mało znane i rzadko stosowane w Polsce sposoby rehabilitacji, leczenia i pielęgnacji koni. Do tych celów służą np. solaria, baseny, akupunktura i medycyna chińska oraz karuzele. W naszym kraju coraz powszechniejsze stają się karuzele, jednak wszystkie inne wyż&#8230;<br />
W tym artykule przedstawię Wam na razie mało znane i rzadko stosowane w Polsce sposoby rehabilitacji, leczenia i pielęgnacji koni. Do tych celów służą np. solaria, baseny, akupunktura i medycyna chińska oraz karuzele. W naszym kraju coraz powszechniejsze stają się karuzele, jednak wszystkie inne wyżej wymienione udogodnienia są jeszcze mało rozpowszechnione i można je spotkać jedynie w ekskluzywnych stajniach i stadninach koni.</p>
<p>Solarium to urządzenie składające ze specjalnych lamp (promienniki schładzane powietrzem), umieszczonych najczęściej w aluminiowej czaszy. W solarium niezwykle ważna jest także odpowiednia wentylacja lamp poprzez odpowiednią cyrkulację powietrza. Tego typu konstrukcja zapobiega przegrzewaniu się urządzenia oraz chroni skórę konia przed zbytnim nagrzaniem. Posiada system regulacji wysokości oraz kątów naświetlania, dzięki czemu z łatwością może być stosowane zarówno w przypadku kucyków, jak i koni ras dużych. Solarium powinno być zamontowane w miejscu, w którym koń nie będzie mógł się zanadto ruszać, gdyż tylko wtedy wykorzystane zostaną wszystkie jego możliwości. Najlepiej do tego celu postawić specjalny boks. Na rynku obecne jest kilka rodzajów lamp o działaniu lasera leczniczego. Są to głównie lampy emitujące podczerwień oraz światło widzialne (światło słoneczne bez promieniowania UV). Posiadają one regulację natężenia światła, pulsacji, widma emitowanego światła oraz szereg programów leczniczych do wyboru, w zależności od rodzaju choroby konia. Urządzenie to przynosi niezwykle dużo korzyści. Stosowane jest w fototerapii, rehabilitacji i fizykoterapii, gdyż świetnie wspomaga regenerację mięśni grzbietu i kręgosłupa oraz stawów. U koni wskazujących zbytnie napięcie mięśni powoduje ich rozluźnienie poprzez nagrzewanie. Dodatkowo poprawia samopoczucie konia, a po kąpieli lub treningu przyspiesza proces odparowywania wody lub potu z sierści (koń szybko schnie). Dla stadnin istnieje możliwość dofinansowania zakupu urządzenia solarium dla koni ze środków unijnych. Solarium służy zatem głównie do światłolecznictwa (fototerapia) i ma swoje znaczenie zarówno w profilaktyce, jak i podczas leczenia. Działanie podwyższonej temperatury na ciało konia powoduje rozszerzenie naczyń, a co za tym idzie – wzrost przepływu krwi, rozluźnienie mięśni, poprawę elastyczności tkanek oraz uśmierzenie bólu. Lampy wydzielające światło ciepłe można stosować zarówno przed treningiem lub zawodami w celu rozgrzania i uelastycznienia mięśni, jak i podczas leczenia uszkodzonych tkanek i napięć mięśniowych wywołanych przez urazy lub przetrenowanie. </p>
<p>Promieniowanie czerwone i podczerwone (IR) odczuwalnie jest jako ciepło, zatem stosowanie lamp o takich właściwościach nazywamy ciepłolecznictwem. Lampy tego rodzaju stosowane są głównie do terapii miejscowej (punktowej), a ich działanie polega na hamowaniu reakcji zapalnych poprzez pobudzanie receptorów cieplnych znajdujących się w skórze zwierzęcia. Jako dodatkową ciekawostkę podam, że na rynku zaczęły pojawiać się derki i ochraniacze emitujące promieniowanie podczerwone. </p>
<p>Promieniowanie ultrafioletowe (UV) jest emitowane przez lampy kwarcowe. Ich głównym zadaniem jest poprawienie stanu skóry, pobudzenie organizmu oraz stymulowanie wytwarzania witaminy D. Dodatkowo ultrafiolet posiada działanie bakteriobójcze. </p>
<p>Światło słoneczne zawiera w sobie światło widzialne (dostrzegalne dla oka ludzkiego) oraz niewidzialne, czyli nadfiolet i podczerwień. Posiada właściwości wszystkich wymienionych wyżej rodzajów świateł oraz dodatkowo wspomaga i reguluje proces przemiany materii oraz poprawia odporność organizmu. Lampy emitujące tego rodzaju światło stosowane są głównie w przypadku koni, które nie mają możliwości przebywania na padokach w promieniach naturalnego światła słonecznego.</p>
<p>Zamiast lamp można stosować także lasery (laseroterapia). U koni stosowane są dwa rodzaje laserów: niskoenergetyczne (używane w fizjoterapii) oraz wysokoenergetyczne (używane w chirurgii). Na rynku dostępne są lasery jednodiodowe (działające punktowo) lub wielodiodowe (działające na większą powierzchnię ciała). Lasery wielodiodowe mają dodatkowo działanie pulsacyjne. Działanie laserów niskoenergetycznych (biostymulacyjnych) wywołuje drganie atomów w naświetlanych komórkach i tkankach organizmu oraz wykazuje niektóre właściwości ciepłolecznictwa (długość emitowanych fal odczuwana jest jako ciepło). Laseroterapia ma działanie uśmierzające ból, wspomagające regenerację tkanek i mikrokrążenie, zmniejsza obrzęki i opuchlizny, stymuluje także punkty akupunktury. Dodatkowo stosowana jest w przypadku trudno gojących się ran, ran pooperacyjnych, uszkodzeń więzadeł, mięśni oraz nerwów obwodowych.</p>
<p>Komory kriogeniczne są przeciwieństwem solariów. Używa się ich do terapii przy użyciu zimna (krioterapia). Medycyna tego typu stosowana jest przy urazach kończyn i grzbietu, ochwacie, nadwerężeniach i stanach zapalnych mięśni, ścięgien, stawów, więzadeł i trzeszczek, zwyrodnieniach stawów, nerwobólach, obrzękach oraz stłuczeniach. Niska temperatura pomaga w usunięciu ostrych stanów zapalnych, uśmierza ból, a także przywraca ruchomość stawom. Zimno przy dłuższym działaniu powoduje skurcz i zwężenie płytko leżących (powierzchownych) naczyń krwionośnych, a zarazem rozszerzenie naczyń leżących głębiej oraz uśmierzenie bólu. Powszechnie stosowaną po metodą krioterapii jest spryskiwanie kończyn zimną wodą lub stosowanie wcierek i glinek chłodzących. Działania tego typu zmniejszają skutki mikrourazów i mikrokrwotoków występujących po intensywnym wysiłku (uszkodzona tkanka generuje nadmiar ciepła, który redukowany jest dzięki chłodzeniu). </p>
<p>Elektroterapia wykorzystuje lecznicze działanie prądu (galwanicznego i przerywanego). Tego typu terapia wykorzystywana jest do uśmierzenia bólu, przyspieszenia regeneracji tkanek, poprawy krążenia, przywrócenia prawidłowych funkcji osłabionych mięśni, leczenia ran, obrzęków i pourazowych stanów zapalnych. Elektroterapia powoduje także przyspieszenie zrostu kości oraz poprawia ukrwienie i odżywienie komórek organizmu. Dodatkowo ma działanie przeciwzapalne oraz rozmiękczające blizny. Prąd elektryczny można wykorzystywać także do elektrogimnastyki, czyli stymulacji mięśni i nerwów.</p>
<p>Basen dla koni jest stosowany zarówno w rehabilitacji (hydroterapia), jak i treningu koni sportowych oraz młodych, które dopiero zaczynają pracę pod siodłem. Budowa basenu dla koni jest dość skomplikowana. Wejście (rampa) musi być bezpieczne, stopniowo opadające w dół (od płytkiego poziomu wody do coraz głębszego), najlepiej, jeśli będzie wyłożone gumą lub innym antypoślizgowym tworzywem. Najczęściej spotykane baseny dla koni mają kształt koła. Osoba trzymająca konia na sznurku stoi w jego centrum na podwyższeniu, a koń pływa w kółko. Inne spotykane baseny mają podłużny kształt. Z jednej strony znajduje się wejście, a na drugim końcu wyjście. Do prowadzenia konia w tego typu basenach potrzebne są dwie osoby, gdyż koń musi być prowadzony na dwóch uwiązach, aby można było uniknąć jego zawrócenia. W hydroterapii stosowane są także zbiorniki ze słoną wodą, w których zwierzę nie pływa, natomiast leczone jest głównie poprzez ciśnienie, reakcje termiczne oraz masaż podwodny (jacuzzi lub SPA dla koni). Metody te można łączyć z krioterapią. Hydroterapia wspomaga leczenie mikrourazów i stanów zapalnych, poprawia krążenie krwi, zmniejsza obrzęki i opuchliznę, pomaga w leczeniu chorób stawów oraz wspomaga regenerację uszkodzonych tkanek. Dodatkowo SPA stosowane jest w profilaktyce chorób stawów i ścięgien.</p>
<p>Karuzela dla koni jest coraz powszechniej stosowana do utrzymania i poprawy sprawności fizycznej koni. To coraz bardziej popularne urządzenie znajduje zastosowanie w wielu ośrodkach jeździeckich i hodowlanych jako nieodzowne urządzenie treningowe. Najczęściej stosowana jest w stajniach wyścigowych, w przypadku koni znajdujących się w stałym treningu. Karuzela może być wyposażona dodatkowo w elektroniczny sterownik umożliwiający zastosowanie różnych programów treningowych. W praktyce zapewnia to możliwość przeprowadzenia pełnego treningu koni poprzez wykorzystanie odpowiednich zestawów, np.: podstawowego, rozluźniającego, relaksującego, intensywnego i bardzo intensywnego. Karuzela może być także stosowana w rehabilitacji i rekonwalescencji koni po operacjach lub urazach w celu poprawienia i przywrócenia sprawności i kondycji fizycznej. </p>
<p>Masaż jest jedną z najstarszych metod fizjoterapii, a mimo to nie jest jeszcze zbytnio popularny w profilaktyce oraz terapii urazów u koni. Jako pierwsi stosowali go Chińczycy (2000 p.n.e.) oraz Rzymianie. Pierwsze zasady stosowania masażu u wierzchowców określili Mongołowie, którzy w czasach podbojów przemierzali wierzchem długie odległości, przez co musieli szczególnie troszczyć się o kondycje swoich koni. W Polsce metoda ta znana jest od XV wieku (przywieźli ją Tatarzy) i początkowo określana była jako „głaskanie konia”. W okresie wojen, gdy konie brały udział w bitwach, masaż był stosowany po zabiegach chirurgicznych oraz w celu redukcji opuchlizn i obrzęków. Obecnie masaż jest powszechnie stosowaną metodą w przypadku ludzi (głównie sportowców), w przypadku zwierząt niestety jest mało popularny. Na chwilę obecną znanych jest kilka rodzajów masaży stosowanych u koni. Są to między innymi: głaskanie, oklepywanie, rozcieranie, ugniatanie oraz masaż wibrujący. Można go wykonywać za pomocą palców, dłoni oraz łokci. Osoba wykonująca masaż musi wykazywać bardzo dobrą znajomość anatomii koni, kinezjologii oraz fizjologii, w przeciwnym wypadku – zamiast pomóc, może zaszkodzić zwierzęciu. Tego typu terapia stosowana jest do poprawy krążenia krwi i chłonki, usuwania sztywności i bólów mięśniowych, pobudzenia układu nerwowego oraz redukcji obrzęków i opuchlizn. Zabieg ten powinien odbywać się w cichym pomieszczeniu, pozwalającym koniowi na odprężenie się i rozluźnienie. Należy pamiętać także, że masażu nie wolno stosować, gdy ciepłota ciała przekracza 39oC, występują u konia ostre schorzenia układu nerwowego, silne urazy i krwiaki, zapalenie żył, nowotwory, ropne stany zapalne i schorzenia grzybicze.</p>
<p>Akupunktura (z łacińskiego: acus – igła, pungere – nakłuwać) jest metodą leczenia zapoczątkowaną i rozwijajną w Chinach. Akupunktura została wymyślona stosunkowo dawno, jednak powszechnie stosowana jest od niedawna.  Obecnie jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych metod terapeutycznych na świecie i należy do Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM). Akupunktura może być stosowana jako osobna terapia lub jako wspomaganie medycyny konwencjonalnej. Akupunktura opiera się na zasadzie równowagi pomiędzy dwoma równoważącymi się biegunami – Yin i Yang. Zdrowie, w zrozumieniu medycyny chińskiej, polega na współdziałaniu biegunowych sił Yin i Yang. Zachwianie równowagi pomiędzy tymi dwoma biegunami prowadzi do choroby, a zaburzenia powstałe na jego skutek nazywane są nadmiarem lub niedoborem. W polu sił Yin i Yang powstaje energia uniwersalna Qi, zwana także energią życiową. Energia życiowa odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie narządów wewnętrznych, a jej spowolniony lub zatrzymany przepływ oznacza chorobę. Dalszym rozwinięciem systemu Yin/Yang była teoria pięciu elementów. Chińczycy twierdzili, że świat składa się z pięciu praelementów, którymi są ziemia, metal, woda, drzewo, ogień. Następnie każdemu z nich przypisali po jednym głównym narządzie ciała:<br />* serce – ogień;<br />* śledziona – ziemia;<br />* płuca – metal;<br />* nerki – woda;<br />* wątroba – drzewo.<br />Zauważono także, że pomiędzy tymi narządami istnieją takie same powiązania, jak pomiędzy elementami, do których zostały one przypisane. Zatem mogą one działać w stosunku do siebie wspomagająco lub uzupełniająco, ale nigdy destrukcyjnie. Teoria ta w sposób symboliczny tłumaczy, że wszystkie zjawiska w przyrodzie są ze sobą powiązane, wywierają na siebie wpływ i podlegają ciągłym przemianom. Przemianom tym ulega także Qi. </p>
<p>Qi krąży wewnątrz organizmu oraz w kanałach energetycznych (tzw. meridianach – drogach przepływu energii) i wychodzi na powierzchnię skóry w wielu tzw. punktach akupunkturowych (PA).<br />* Punkty tonizujące (pobudzające) – nakłuwanie powoduje pobudzenie.<br />* Punkty sedatywne (hamujące) – nakłuwanie powoduje rozproszenie energii Qi i uspokojenie (hamowanie) czynności narządu związanego z tym PA.<br />* Punkty źródłowe – nakłuwanie tych punktów samodzielnie lub połączone z nakłuwaniem punktów tonizujących powoduje pobudzenie, a sedatywnych – ma działanie hamujące.<br />* Punkty spustowe łączące (Lo) – nakłuwanie pozwala na uzyskanie równowagi energetycznej między połączonymi w pary meridianami Yin i Yang.<br />* Punkty zgodności tylnej (Shu) – punkty te znajdują się na grzbiecie. Ich nakłuwanie jest stosowane w leczeniu przewlekłych chorób. W przypadków chorób ostrych wskazane jest łączenie nakłuwania punktów Shu i Mu.<br />* Punkty zgodności przedniej (Mu) – to inaczej punkty alarmowe. Są niezwykle wrażliwe w przypadku ciężkich, przewlekłych schorzeń.<br />* Punkty kardynalne – nakłuwanie tych punktów powoduje przeniesienie nadmiaru energii w inne miejsca.<br />* Punkty kluczowe (Xi) – magazynują energię, której można używać w czasie niedoboru. <br />Podczas nakłuwania niezwykle ważny jest materiał, z jakiego jest wykonana igła (dostępne są złote, srebrne, stalowe oraz miedziane, a każda posiada inne właściwości), średnica i długość igły, szybkość nakłucia, głębokość, na jaką wprowadzamy igłę, kierunek nakłucia (zgodny lub niezgodny z przebiegiem meridianu), amplituda obrotów igły, czas, na jaki pozostawiamy igłę w ciele, liczba stosowanych igieł oraz liczba zabiegów i częstotliwość ich przeprowadzania. </p>
<p>Akupunktura stosowana jest w leczeniu schorzeń urologicznych, bólach stawów i grzbietu, schorzeniach alergicznych oraz w gastroenterologii. Przydaje się także w zwalczaniu schorzeń neurologicznych, ortopedycznych (dysplazja, zapalenia kości i stawów, schorzenia kręgosłupa) i leczeniu stanów spastycznych mięśni szkieletowych i gładkich (kolka nerkowa, kolka jelitowa, szczękościsk). Dodatkowo akupunktura ma właściwości stymulujące układ odpornościowy, w związku z czym może być stosowana w przypadku wystąpienia chorób zakaźnych. </p>
<p>Ziołolecznictwo to jedna z gałęzi Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM), było stosowane już 2000 lat temu, a wiedza na jego temat jest stale pogłębiana i rozszerzana. Obecnie zioła używane są także w medycynie nowoczesnej. Chińskie zioła mogą być używane zarówno do leczenia chorób, jak i do łagodzenia ich objawów czy do utrzymania prawidłowej kondycji. Niezwykle ważne jest używanie prawidłowo dobranych ziół, a to może zrobić jedynie osoba, która jest specjalistą w tej dziedzinie. Ze stosowanych w Polsce ziół można wymienić:</p>
<p>* Tymianek pospolity – wpływa łagodząco na schorzenia i podrażnienia błon śluzowych. Stosowany jest m.in. w zapaleniach górnych dróg oddechowych, suchym kaszlu, ogólnym osłabieniu, nerwowości i intensywnym poceniu. Ma działanie m.in. przeciwpotne, przeciwgorączkowe, pobudza czynności wydzielnicze nabłonka dróg oddechowych. Naparu nie wolno podawać źrebnym klaczom.</p>
<p>* Liście wawrzynu łagodzą podrażnienia dróg oddechowych. Najczęściej stosuje się je w mieszance z tymiankiem, w proporcjach 2:1, podczas przeziębień.</p>
<p>* Jeżówka (Echinacea) stosowana jest u koni mających skłonności do przeziębień. Najlepiej podawać ją jesienią, ponieważ działa stymulująco na układ odpornościowy oraz zwiększa liczbę czerwonych krwinek w organizmie.</p>
<p>Wszystkie zioła w postaci naparu lub kropli podaje się wraz z paszą. Obecnie ziołolecznictwo nie jest zbytnio powszechną metoda stosowaną w leczeniu koni. Prawdopodobnie wynika to z małej wiedzy na ten temat (a co za tym idzie – z obawy o małą skuteczność lub szkodliwość ziół) oraz z nikłej liczby profesjonalistów, którzy się tym zajmują. Leczenie ziołami zyskuje coraz więcej zwolenników w krajach Ameryki, gdzie stosowane jest do wspomagania leczenia nowoczesnymi metodami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/metody-rehablitacji-leczenia-i-pielegnacji-koni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nogi jeźdźca</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/nogi-jezdzca/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/nogi-jezdzca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:57:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jazda konna]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[nogi jeźdźca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=69</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

W tym artykule zajmiemy się prawidłowym układem i pracą nóg podczas jazdy oraz ich synchronizacją z rękami. Na wstępie musisz wiedzieć, że dosiad i nogi są podstawowymi pomocami używanymi podczas jazdy do komunikowania się z koniem. 
Na początku omówię ustawienie nóg pozycji „stój”. N&#8230;
W tym artykule zajmiemy się prawidłowym układem i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
W tym artykule zajmiemy się prawidłowym układem i pracą nóg podczas jazdy oraz ich synchronizacją z rękami. Na wstępie musisz wiedzieć, że dosiad i nogi są podstawowymi pomocami używanymi podczas jazdy do komunikowania się z koniem. </p>
<p>Na początku omówię ustawienie nóg pozycji „stój”. N&#8230;<br />
W tym artykule zajmiemy się prawidłowym układem i pracą nóg podczas jazdy oraz ich synchronizacją z rękami. Na wstępie musisz wiedzieć, że dosiad i nogi są podstawowymi pomocami używanymi podczas jazdy do komunikowania się z koniem. </p>
<p>Na początku omówię ustawienie nóg pozycji „stój”. Największy wpływ na układ nóg w siodle mają strzemiona i długość puślisk, dlatego warto dobrze je dopasować. Pierwszej regulacji dokonuje się z ziemi. Aby w miarę dobrze ocenić odpowiednią długość puślisk, należy przyłożyć dłoń zwiniętą w pięść przy zamku puśliska pod tybinką małą siodła i dopasować je do długości wyciągniętej ręki tak, aby strzemię znajdowało się pod pachą. Jest to jednak mało dokładny sposób dopasowywania, dlatego dokładną regulację przeprowadza się z siodła. Strzemiona są prawidłowo dopasowane, jeśli puszczone luźno wiszą dokładnie na wysokości kostki, a żeby wsadzić stopę w strzemię, musisz jedynie unieść palce stóp. Jeśli nie jesteś pewny, czy dobrze dokonałeś regulacji, poproś o pomoc osobę, która się na tym zna. Do nauki jazdy najlepiej jest dopasować strzemiona tak, jak opisałam to powyżej. Do skoków należy je skrócić o dziurkę lub dwie (daje to amortyzację i elastyczność), a do treningów ujeżdżenia wydłużyć (umożliwia najbardziej skuteczne działanie łydką). Należy pamiętać też o prawidłowym ułożeniu puślisk. Paski powinny być zawsze przekręcone do zewnątrz. Unikniesz dzięki temu obtarć. Jeśli posiadasz strzemiona ze skośnymi gumkami, to pamiętaj, że część, w której guma jest wyżej, musi być zwrócona do zewnątrz. Stopa (jej najszerszy punkt) powinna spoczywać w środku strzemienia, pięta powinna być skierowana w dół i w niej powinien być umiejscowiony środek ciężkości, natomiast czubki palców powinny być ułożone równolegle w stosunku do ciała konia, ewentualnie skierowane minimalnie na zewnątrz. Takie ustawienie daje pewne oparcie, stabilizuje sylwetkę oraz zapobiega wypadaniu strzemion podczas jazdy. Kolana i uda muszą przylegać do siodła i dawać stabilizację. To te części ciała odpowiedzialne są za utrzymanie równowagi na koniu. Łydki powinny leżeć tuż za popręgiem, a ich mięśnie powinny być rozluźnione. W prawidłowym dosiadzie zachowane są dwie pionowe linie proste, prostopadłe do podłoża. Jedna biegnie od barku przez łokieć i biodro do pięty jeźdźca, a druga łączy kolano z palcami stóp. Ważną informacją jest też fakt, że jeździec powinien siedzieć w najgłębszym punkcie siodła. </p>
<p>Najczęściej popełnianym błędem w dosiadzie jest tzw. dosiad fotelowy, w którym jeździec siedzi zbyt blisko przedniego łęku siodła. W tej pozycji środek ciężkości przeniesiony jest z pięty na biodra, a przesunięte do przodu łydki przestają być użyteczne i pomocne. Innym błędem jest pochylenie całej sylwetki do przodu i przesunięcie łydek za bardzo do tyłu. Pozycja taka nie pozwala utrzymać stabilnej równowagi, powoduje nieprawidłowe reakcje konia oraz sprzyja gubieniu strzemion. Kolejnym błędem jest odchylanie kolan i ud od siodła. Takie ustawienie nóg znacznie utrudnia złapanie równowagi oraz powoduje usztywnienie sylwetki, niewygodne zarówno dla jeźdźca, jak i dla konia. Pamiętaj także, żeby za wszelką cenę nie starać się ściskać konia kolanami. One mają tylko luźno przylegać do siodła i w razie czego służyć do złapania równowagi. Często mówi się także, że prawidłowy układ stóp to skierowanie palców do konia. Jest to jednak błędne, gdyż taki układ uniemożliwia prawidłowe użycie łydki.</p>
<p>Aby prawidłowo ruszyć ze „stój” do stępa, należy rozluźnić nieco kolana i wzmocnić nacisk łydki. Zaraz po tych czynnościach należy minimalnie oddać koniowi wodze (wyciągnąć lekko ręce w przód). Tego rodzaju zachowanie zachęca wierzchowca do ruchu na przód. Kiedy koń ruszy, wróć do takiej pozycji, jaką miałeś w pozycji „stój”. Rozluźnij nacisk łydki, nogi trzymaj nieruchomo i swobodnie, ale cały czas utrzymuj kontakt z bokami konia za pomocą łydek. Aby ponownie się zatrzymać, należy ponownie ścisnąć boki konia, ale tym razem bez oddawania wodzy. Dodatkowo możesz ścisnąć konia mocniej kolanami (blokuje to ruch łopatki i zachęca do zatrzymania). Kiedy koń stanie, ponownie rozluźnij nacisk nóg. Podobnie jest z przejściami do i z kłusa. W galopie sprawa trochę się komplikuje. Poprawnie galopujący koń każdą fazę kroków zaczyna od nogi wewnętrznej. Zatem jeśli galopuje w prawo, to w pierwszej kolejności wysuwa prawą przednią nogę. Jeżeli natomiast galopuje w lewo, to prowadząca jest lewa przednia noga. Aby poprawnie zagalopować, należy przede wszystkim głęboko usiąść w siodle i zachęcić konia do energicznego ruchu naprzód (nie wolno pozwolić na zbytnie rozpędzanie się w kłusie). Lewą (wewnętrzną) nogę należy przyłożyć do popręgu, a prawą (zewnętrzną) przesunąć troszkę do tyłu. Zewnętrzna wodza powinna być zamknięta, a wewnętrzna otwarta (odsunięta od szyi konia). Takie ustawienie zachęca konia do prawidłowego wygięcia i zagalopowania na odpowiednią nogę. Aby poprawnie zagalopować w prawą stronę, należy wykonać te same czynności, tylko odwrotnie. Żeby zachęcić konia do ruchu naprzód, oddajemy także minimalnie ręce do przodu. Kiedy koń poprawnie zagalopuje, należy trochę rozluźnić kontakt, jednak pozostawić nogi w tym samym układzie (jeśli galopujemy po okręgu). Jeśli wyjedziemy z zakrętu na prostą, nogi powinny wrócić do zwykłej pozycji (żadna nie powinna być cofnięta). Żeby powrócić do kłusa, należy usiąść głęboko w siodle, wzmocnić nacisk łydek, a zarazem wstrzymywać dalszy ruch na przód za pomocą wodzy. Pomocne może być także mocniejsze ściśnięcie kolanami.</p>
<p>W poszczególnych chodach można pracować także nad zebraniem i wyciągnięciem. Zebranie charakteryzuje się wysoką, krótką i sprężystą akcją nóg konia. Aby to osiągnąć, należy popędzać konia łydkami, zarazem nie pozwalając mu przyspieszyć (nie oddajemy wodzy). Dobrze zebrany koń ma zaokrągloną sylwetkę, a tylne nogi mocno podstawia pod tułów. Pożądany wynik zdecydowanie najłatwiej jest osiągnąć w kłusie, ale tylko wtedy, gdy potrafimy stabilnie siedzieć w siodle i prawidłowo korzystać ze wszystkich pomocy. Wyciągnięcie chodu charakteryzuje się długą, energiczną i wydajną akcją bez zbytniego przyspieszania. Aby to osiągnąć, należy zachęcać konia łydkami do aktywniejszego ruchu, ale nie blokować ruchu za pomocą wodzy. Należy natomiast kontrolować prędkość (koń nie może się za bardzo rozpędzać) oraz nie pozwolić mu przejść do szybszego chodu. </p>
<p>Pracę nad poszczególnymi chodami najlepiej ćwiczyć pod okiem osoby, która się na tym zna i na bieżąco będzie poprawiać Twoje błędy. Będzie to korzystniejsze zarówno dla Ciebie, jak i dla konia. Jeśli będziesz wydawać mu prawidłowe polecenia, zdecydowanie szybciej się nauczy na nie reagować niż w przypadku wysyłania błędnych sygnałów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/nogi-jezdzca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ręce jeźdźca</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/rece-jezdzca/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/rece-jezdzca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:56:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jazda konna]]></category>
		<category><![CDATA[jeździectwo]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[ręce jeźdźca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=67</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

Sporo początkujących, jak i średnio zaawansowanych jeźdźców ma problem z odpowiednim ułożeniem rąk w czasie jazdy i zgraniem ich ruchów z ruchami konia. W tym artykule postaram się opisać pracę rąk podczas jazdy konnej w trzech podstawowych chodach.
Najważniejszą rzeczą, jaką powinien uświadomić so&#8230;
Sporo początkujących, jak i średnio zaawansowanych jeźdźców ma problem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
Sporo początkujących, jak i średnio zaawansowanych jeźdźców ma problem z odpowiednim ułożeniem rąk w czasie jazdy i zgraniem ich ruchów z ruchami konia. W tym artykule postaram się opisać pracę rąk podczas jazdy konnej w trzech podstawowych chodach.<br />
Najważniejszą rzeczą, jaką powinien uświadomić so&#8230;<br />
Sporo początkujących, jak i średnio zaawansowanych jeźdźców ma problem z odpowiednim ułożeniem rąk w czasie jazdy i zgraniem ich ruchów z ruchami konia. W tym artykule postaram się opisać pracę rąk podczas jazdy konnej w trzech podstawowych chodach.<br />Najważniejszą rzeczą, jaką powinien uświadomić sobie jeździec, jest fakt, że jego ręce są połączone poprzez wodze bezpośrednio z pyskiem konia, który odczuwa każdy ruch wędzidła. Pysk konia jest delikatny, dlatego z wodzy należy korzystać tak, żeby nie wyrządzić mu krzywdy. </p>
<p>Podczas jazdy na wprost oraz w pozycji „stój” obie dłonie powinny być trzymane na tej samej wysokości, kilka centymetrów nad kłębem. Główną zasadą w prawidłowym trzymaniu wodzy jest fakt, iż linia łącząca wędzidło, biegnąca przez twoje dłonie aż do przedramienia, powinna być linią prostą. Taki układ jest bez wątpienia najbardziej komfortowy dla konia. Jeźdźcowi natomiast umożliwia stały, miękki, pewny i elastyczny kontakt z pyskiem konia. We wszystkich chodach jeździec powinien utrzymywać taki sam kontakt. W momencie jego utarty koń przestaje reagować na wszelkie sygnały zadawane innymi pomocami (łydka, bacik), idzie rozwleczony i ospały. Utrzymanie miękkiego kontaktu i odpowiednia praca łydkami sprawia, że koń chętnie, swobodnie, aktywnie i energicznie idzie na przód, a jego tylne nogi podstawione są pod tułów.</p>
<p>We wszystkich chodach niezwykle ważne jest podążanie za ruchami głowy i szyi konia. Jest to możliwe tylko wówczas, gdy ręce są prawidłowo ustawione, a ramiona i dłonie – elastyczne i rozluźnione. Musimy zatem pamiętać o zachowywaniu linii prostej od wędzidła do łokci. W momencie, w którym pozwalasz koniowi na całkowite opuszczenie głowy i szyi, np. podczas odpoczynku, także musisz zachować linię prostą, gdyż tylko taka postawa pozwoli na maksymalne odprężenie. W tym wypadku opuść ręce trochę w dół i wyciągnij do przodu. Jeśli koń idzie zganaszowany (we wszystkich trzech chodach), a głowę ma wysoko ustawioną – aby zachować linię prostą, należy unieść ręce nieco wyżej nad kłąb. Załamanie tej linii w każdym przypadku, a szczególnie podczas przejść z szybszego do wolniejszego chodu, powoduje utratę równowagi konia, gorszy i zdecydowanie mniej komfortowy kontakt z pyskiem, usztywnienie, w niektórych przypadkach rzucanie głową i szyją oraz odmowę wykonania polecenia. Podczas przechodzenia z wolniejszego chodu do szybszego należy minimalnie wysunąć ręce do przodu. Powoduje to lekkie rozluźnienie kontaktu z pyskiem i zachęca konia do przyspieszenia.</p>
<p>Utrzymanie właściwego kontaktu w kłusie jest znacznie trudniejsze niż w pozostałych chodach. Aby nauczyć się podążania za ruchami głowy konia w tym chodzie, trzeba umieć dobrze trzymać równowagę w siodle i nie traktować wodzy jako asekuracji. Zdecydowanie łatwiej jest utrzymać prawidłową linię w kłusie ćwiczebnym. W czasie, gdy koń lekko wyciąga głowę do przodu, nasze ręce muszą podążać za tym ruchem, wysuwając się do przodu. Kiedy koń cofa głowę, ręce muszą przesunąć się minimalnie do tyłu. Ruchy te wymagają niezwykłej dokładności i precyzji, a dla przypadkowego obserwatora są praktycznie niedostrzegalne. W kłusie anglezowanym ręce muszą podążać za koniem tak samo jak w wysiadywanym i pozostawać na swoim miejscu, mimo że cała sylwetka jeźdźca podnosi się z siodła w rytm chodu konia. Aby to osiągnąć, musisz mieć rozluźnione i elastyczne ramiona. W przeciwnym przypadku bardzo trudno jest się tego nauczyć. Początkowo naukę prawidłowego użycia wodzy można prowadzić na lonży. Wtedy można skupić się wyłącznie na ruchach konia i naszych rąk. Dopiero gdy poczujemy się pewnie, możemy zacząć dołączać do tego inne elementy, takie jak np. praca nóg czy samego dosiadu.</p>
<p>Podążanie za koniem w galopie jest łatwiejsze niż w kłusie, ponieważ prawidłowo idący koń porusza głową i szyją bardzo płynnie i bez pośpiechu, ruchy te są łatwe do wyczucia, co bezsprzecznie ułatwia jeźdźcowi odpowiednie ustawienie rąk.</p>
<p>Podczas ruchu po okręgu (wolta, półwolta lub wyjeżdżanie narożnika) ustawienie rąk trochę się zmienia. Ręka zewnętrzna jest ustawiona troszkę wyżej, a wodza przysunięta jest do szyi konia (jest zamknięta). Ręka wewnętrzna natomiast znajduje się troszkę niżej, a wodza jest odsunięta od szyi (otwarta). Mimo takiego ustawienia cały czas należy pamiętać o zachowaniu linii prostej. Prawidłowe wygięcie jeździec uzyskuje w momencie, gdy bez zmieniania postawy własnego ciała może zobaczyć wewnętrzne oko i nozdrze konia. Kiedy koń wykręca samą głowę bez wygięcia szyi, koniecznie wzmocnij kontakt na zewnętrznej wodzy. Natomiast gdy koń prawidłowo wygina szyję, ale jego ciało jest wyprostowane, należy wzmocnić działanie łydek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/rece-jezdzca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Strój jeźdźca</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/stroj-jezdzca/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/stroj-jezdzca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:55:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jazda konna]]></category>
		<category><![CDATA[jeździec]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[strój jeźdźca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=65</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

Wygoda i bezpieczeństwo podczas jazdy konnej zależy nie tylko od rzędu jeździeckiego, ale także od stroju jeźdźca. Należy wiedzieć, że podczas upadku z konia, na urazy najbardziej narażona jest głowa. W związku z tym należy ją należycie chronić.
Wygoda i bezpieczeństwo podczas jazdy konnej zależy nie tylko od rzędu jeździeckiego, ale także [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
Wygoda i bezpieczeństwo podczas jazdy konnej zależy nie tylko od rzędu jeździeckiego, ale także od stroju jeźdźca. Należy wiedzieć, że podczas upadku z konia, na urazy najbardziej narażona jest głowa. W związku z tym należy ją należycie chronić.<br />
Wygoda i bezpieczeństwo podczas jazdy konnej zależy nie tylko od rzędu jeździeckiego, ale także od stroju jeźdźca. Należy wiedzieć, że podczas upadku z konia, na urazy najbardziej narażona jest głowa. W związku z tym należy ją należycie chronić.</p>
<p><strong>* Kask</strong> posiadający atest zapewnia największą pewność i bezpieczeństwo. Co prawda nie wygląda on zbyt gustownie, ale przecież nie o wygląd tu chodzi. Solidny kask ma grubą skorupę wyścieloną od wewnątrz pianką lub innym materiałem amortyzującym i pochłaniającym pot. Z zewnątrz może być pokryty zamszem, welurem, aksamitem lub jedwabiem. Daszek osłaniający przed słońcem powinien być wykonany z miękkiego, elastycznego tworzywa. Podczas upadku zapobiega to złamaniu nosa, które może być spowodowane sztywnym i twardym daszkiem. Szczególnie ważne jest mocowanie kasku, które musi być solidne i mocne. Powinno też dawać możliwość regulacji. Można także kupić kask posiadający także możliwość regulacji w obwodzie głowy (podobne jakie występuje w kaskach rowerowych czy wspinaczkowych). Niektóre modele posiadają dodatkowe wzmocnienie pod postacią tytanowej wstawki. Ważne są również wywietrzniki, które umożliwiają obieg powietrza i wentylację głowy podczas jazdy. Po upadku, podczas którego silnie uderzyło się głową należy wymienić kask, nawet jeśli nie widać na nim uszkodzeń.</p>
<p><strong>* Toczek </strong>jest zdecydowanie najpowszechniej używany, jednak nie zabezpiecza on głowy tak dobrze jak kask. Jego mocowanie jest bardzo podobne jak w kaskach. Jest znacznie cieńszy i delikatniejszy w budowie co sprzyja pęknięciom podczas upadków. Najczęściej pokryty jest czarnym welurem lub aksamitem.</p>
<p>Wszelkie inne nakrycia głowy, takie jak np. czapka z daszkiem, kapelusz kowbojski, noszone podczas jazdy nie stanowią żadnej ochrony podczas ewentualnego upadku zatem nie powinny być używane. </p>
<p><strong>Spodnie </strong>do jazdy konnej lub bryczesy są kolejnym, ważnym elementem stroju jeźdźca. Przede wszystkim powinny mieć płaskie szwy po wewnętrznej stronie nóg, co zapobiegnie otarciom. Bryczesy posiadają dodatkowo specjalne wstawki z materiału lub skóry zwane lejami, które chronią nogi jeźdźca. Duża elastyczność i dopasowanie do ciała znacznie poprawia komfort jazdy i nie ogranicza ruchów. Aby uniknąć odparzeniom podczas długotrwałej jazdy należy zwrócić na materiał z jakiego są wykonane. Powinien być oddychający i łatwo przepuszczający powietrze (np. bawełna).</p>
<p>Odpowiednie buty są także niezbędnym atrybutem jeźdźca. Zapewniają nie tylko wygodę podczas jazdy, ale również bezpieczeństwo. Nie wolno jeździć konno w adidasach lub tym bardziej glanach, ani żadnych innych butach które mają szeroki czubek, duży język czy protektor, gdyż podczas upadku noga może utknąć w strzemieniu co jest niezwykle niebezpieczne. Do jazdy konnej nie nadają się też wszelkie buty na obcasie (można zrobić krzywdę zarówno sobie jak i koniowi).</p>
<p><strong>* Sztyblety </strong>to krótkie buty do jazdy konnej, sięgają nieco ponad kostkę. Bardzo dobrze sprawdzają się podczas ciepłych dni, gdyż nie odparzają nogi jeźdźca. Wykonane najczęściej ze skóry lub gumy. Sztyblety są wsuwane albo wiązane. Najczęściej buty te zestawia się z czapsami (jest to najprostsze i najbardziej uniwersalne połączenie). Zamiast czapsów można też stosować do nich podkolanówki jeździeckie.</p>
<p><strong>* Czapsy </strong>(sztylpy) są to ochraniacze chroniące łydkę przed obtarciem przez puślisko. Wykonane są najczęściej z zamszu lub ze skóry, zapinane z tyłu na zamek. Dużym ich plusem jest ze można je łączyć z różnymi butami (które mają płaską podeszwę i wąski nosek). Występują w wielu rozmiarach więc każdy na pewno znajdzie odpowiednie dla siebie. Przy wyborze czapsów należy znać ich wysokość (długość od zgięcia pod kolanem do punktu, który znajduje się w środku linii od pięty do ziemi, ten pomiar najlepiej robić na siedząco),oraz obwód łydki (należy mierzyć w najgrubszym miejscu łydki dość ciasno ale tak aby między centymetrem krawieckim a łydką zmieścił się ciasno jeden palec) W sklepie dla pewności dobrania odpowiedniego można podać jeszcze wzrost, wtedy mamy gwarancje dobrego zakupu, który zapewni nam wygodę podczas jazdy. Dobrze dopasowane czapsy nie będą się ześlizgiwać, obracać czy rozpinać więc nie będą zakłócać spokojnej nauki jazdy. </p>
<p><strong>* Oficerki </strong>są to wysokie buty do jazdy konnej, sięgają aż do kolana (tj. czapsy + sztyblety tylko w całości), tak jak powyższe buty wykonane są zazwyczaj ze skóry lub gumy. Doskonale sprawdzają się podczas chłodniejszych dni (jesień, wiosna). </p>
<p><strong>* Termobuty </strong>to zimowe buty do jazdy konnej o dość specyficznym wyglądzie. Są bardzo ciepłe, wykonane z nieprzemakalnego materiału zwykle ze skórzaną wstawką w okolicy łydki. Zapinane na rzepy. Jeżdżąc w zimie w takich butach nie musimy się martwić czy zmarzną nam nogi. </p>
<p><strong>* Kowbojki</strong> stosowane są zwykle podczas jazdy w stylu west. Zrobione na podobieństwo butów dawnych kowbojów. Posiadają obcas i wąski czubek. Cholewka na górze nieco szersza. Wykonane głównie ze skóry. Posiadają różnorakie zdobienia.</p>
<p>Dużym plusem butów wykonanych z gumy jest łatwość ich utrzymania. Podczas tak zwanej &#8220;ciapy&#8221; wystarczy je przepłukać wodą aby były czyste, nie wymagają zabiegów konserwacyjnych takich jak pastowanie czy natłuszczanie. Jednak buty skórzane są cieplejsze, bardziej trwałe i lepiej oddychają.</p>
<p><strong>Bluza, bluzka czy kurtka</strong> noszona w czasie jazdy konnej powinna być dopasowana do ciała. Pozwala to na większą wygodę. Ponadto szerokie, szeleszczące kurki mogą powodować nerwowość czy nawet płoszenie się konia co zarazem może doprowadzić do upadku. Dodatkowo na wierzch można założyć specjalną kamizelkę ochronną, która znakomicie zabezpiecza przed wszelkimi urazami.</p>
<p><strong>Rękawiczki</strong> posiadające specjalne wzmocnienia w miejscu, w którym przez dłoń przechodzą wodze zabezpieczają skórę rąk przed otarciami. Mogą być wykonane z cienkiej bawełny (na lato), ze skóry (na jesień lub wiosnę) czy z polaru (na zimę).</p>
<p>Jeśli chcesz startować w zawodach to koniecznie zaopatrz się w białe lub kremowe bryczesy, marynarkę lub frak (najlepiej w ciemnym kolorze np. czarnym lub granatowym), koszulę oraz plastron lub krawat. Odpowiedni strój (zarówno na treningu, w terenie czy na zawodach) zapewnia komfort jazdy nie tylko tobie, ale także koniowi, gdyż nie ogranicza twoich ruchów i zapewnia dobry, precyzyjny i pewny kontakt z wierzchowcem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/stroj-jezdzca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konserwacja sprzętu jeździeckiego</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/konserwacja-sprzetu-jezdzieckiego/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/konserwacja-sprzetu-jezdzieckiego/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:54:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jazda konna]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[sprzęt jeździecki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=63</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

Aby Twój sprzęt do jazdy oraz pracy z koniem mógł Ci służyć przez lata musisz o niego należycie dbać i poddawać go zabiegom konserwacyjnym oraz natłuszczającym (elementy skórzane). Elementy sprzętu takie jak czapraki, derki czy owijki możesz z powodzeniem wyprać w pralce. Jeżeli rzeczy te są bardzo &#8230;
Aby Twój sprzęt do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
Aby Twój sprzęt do jazdy oraz pracy z koniem mógł Ci służyć przez lata musisz o niego należycie dbać i poddawać go zabiegom konserwacyjnym oraz natłuszczającym (elementy skórzane). Elementy sprzętu takie jak czapraki, derki czy owijki możesz z powodzeniem wyprać w pralce. Jeżeli rzeczy te są bardzo &#8230;<br />
Aby Twój sprzęt do jazdy oraz pracy z koniem mógł Ci służyć przez lata musisz o niego należycie dbać i poddawać go zabiegom konserwacyjnym oraz natłuszczającym (elementy skórzane). Elementy sprzętu takie jak czapraki, derki czy owijki możesz z powodzeniem wyprać w pralce. Jeżeli rzeczy te są bardzo brudne najpierw koniecznie namocz je w ciepłej wodzie z proszkiem (delikatnym) lub płynem do prania. Pozwoli to na odmoknięcie brudu co niewątpliwie ułatwi pranie. Należy pamiętać, żeby do prania stosować delikatnych środków chemicznych, najlepiej przeznaczonych dla niemowląt, gdyż takie nie powinny uczulać skóry konia. Przed przystąpieniem do czyszczenia siodła, ogłowia czy innego sprzętu wykonanego ze skóry należy go całkowicie rozłożyć. Od siodła odpina się popręg, strzemiona i puśliska, ogłowie natomiast trzeba całkowicie rozłożyć rozpinając wszystkie sprzączki. Najpierw należy oczyścić sprzęt z pierwszego brud, kurzu i potu konia. Do tego najlepiej nadaje się mydło glicerynowe. Nakłada się je na skórę zwilżoną i dobrze wyciśniętą gąbką. Po wyczyszczeniu sprzętu na mokro należy osuszyć je szmatką (najlepiej nadaje się do tego ircha) i pozostawić na jakiś czas do całkowitego wyschnięcia. Skóra powinna schnąć w temperaturze pokojowej. Mokrych elementów nie powinno wystawiać się na słonice czy kłaść na kaloryferze. W czasie, w którym sprzęt będzie sechł możesz wyczyścić i wypolerować strzemiona i wędzidło. Najpierw umyj je w ciepłej wodzie a następnie osusz szmatką. Do polerowania może posłużyć sucha ścierka bądź specjalna pasta do polerowania elementów metalowych kupiona w sklepie ze sprzętem jeździeckim. Tą samą pastą lub ścierką możesz także wypolerować wszystkie sprzączki znajdujące się przy ogłowiu czy siodle. Osuszony już sprzęt należy napastować w celu natłuszczenia i uelastycznienia. Można to robić specjalnym smarem lub olejem do skóry. W czasie smarowania możesz od razu składać uzdę oraz siodło. Później zostaw sprzęt do wysuszenia i wchłonięcia preparatów. Skórzanych elementów nie powinno się smarować olejem roślinnym gdyż powoduje to odbarwienie skóry, a co za tym idzie brudzenie ubrań czy czapraków, co jest bardzo trudne do oczyszczenia. </p>
<p>Podczas czyszczenia dokładnie masz okazję do dokładnego obejrzenia sprzętu. Jeśli zauważysz jakieś pęknięcia koniecznie wymień ten element rzędu. Zadbany i dobrze zakonserwowany sprzęt będzie służył ci z powodzeniem przez wiele lat, dlatego warto się przykładać do tych czynności oraz wykonywać je często i starannie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/konserwacja-sprzetu-jezdzieckiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dresaż czyli dressage – kunszt i technika</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/dresaz-czyli-dressage-kunszt-i-technika/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/dresaz-czyli-dressage-kunszt-i-technika/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:48:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jazda konna]]></category>
		<category><![CDATA[dresaż]]></category>
		<category><![CDATA[dressage]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=56</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

Dresaż (fr. dressage – tresura) jest niezwykle starą dyscypliną. Pierwszą książkę o szkoleniu koni napisał grek Ksenofont (IV wieku p.n.e.). Większa część książki dotyczyła szkolenia koni zaprzęgowych, gdyż grecy używali głównie rydwanów. 
Znalazły się w niej jednak wzmianki o jeździe wierz&#8230;
Dresaż (fr. dressage – tresura) jest niezwykle starą dyscypliną. Pierwszą książkę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
Dresaż (fr. dressage – tresura) jest niezwykle starą dyscypliną. Pierwszą książkę o szkoleniu koni napisał grek Ksenofont (IV wieku p.n.e.). Większa część książki dotyczyła szkolenia koni zaprzęgowych, gdyż grecy używali głównie rydwanów. </p>
<p>Znalazły się w niej jednak wzmianki o jeździe wierz&#8230;<br />
Dresaż (fr. dressage – tresura) jest niezwykle starą dyscypliną. Pierwszą książkę o szkoleniu koni napisał grek Ksenofont (IV wieku p.n.e.). Większa część książki dotyczyła szkolenia koni zaprzęgowych, gdyż grecy używali głównie rydwanów. </p>
<p>Znalazły się w niej jednak wzmianki o jeździe wierzchem. Klasyczna szkoła jazdy znana nam do dnia dzisiejszego została utworzona w XVI wieku przez europejczyków. Celem dawnych jeźdźców było udoskonalenie równowagi oraz lekkości konia. Ówczesne szkolenie prowadziło się z ziemi przy użyciu długich wodzy. Dzięki temu koń uczył się wykonywać polecenia gdy nie przeszkadzał mu jeździec. Dopiero później uczono jeźdźca jak ma nie przeszkadzać koniowi. Ujeżdżenie zyskało dużą popularność w dziewiętnastym stuleciu. Reguły tej dyscypliny ulegały zmianie jednak jej podstawowe wymagania takie jak swoboda, elastyczność, impuls, posłuszeństwo oraz lekkość przodu pozostały jej głównymi celami do dnia dzisiejszego. Największy wpływ na kształtowanie dresażu mieli głównie wybitni jeźdźcy głownie z Hiszpańskiej Szkoły Jazdy w Wiedniu oraz Cadre Noir we Francji. Obecnie ujeżdżenie jest sportem międzynarodowym i ma wielu zwolenników. Pierwsze, oficjalne zawody zostały zorganizowane w 1873 roku w Bratysławie. Miały na celu utrwalenie schematu tradycyjnego jeździectwa oraz pokazywały najciekawsze aspekty treningu młodych koni wierzchowych. Od 1936 roku rozpoczęto rozgrywać Mistrzostwa Europy a Mistrzostwa Świata odbywają się od 1966 roku. Na początku lat 80 XX w. do ujeżdżenia został wprowadzony program dowolny przy akompaniamencie muzyki (tzw. Kür), który polega na tym, że jeździec wraz z koniem wykonują samodzielnie ułożony pokaz do podkładu muzycznego z określonego zestawu ruchów. </p>
<p>Konkursy ujeżdżenia rozgrywane są na czworoboku o piaszczystym bądź trawiastym podłożu. Plac ten ma wymiary 20 x 40 metrów (konkursy łatwiejsze) lub 20 x 60 metrów (konkursy trudniejsze). Granice czworoboku wyznaczają białe płotki (szranki), na których znajdują się tablice z literami określającymi miejsce, w którym koń ma wykonać określone polecenie. Niższe klasy oceniane są przez jednego sędziego, w trudniejszych sędziuje trzy lub pięcioosobowe jury. W dresażu obowiązuje dziesięciostopniowa skala punktów a ocena końcowa podawana jest w procentach. Zawody podzielone są na klasy, z których każda ma inny stopień trudności. Najłatwiejsza jest klasa L, następnie P, N, C, CC, CS oraz Grand Prix i Grand Prix Special. Klasa z kolei podzielona jest na programy, z których każdy opisuje jakie zadania ma wykonać koń pod jeźdźcem. Celem dresażu jest wyszkolenie elastycznego i zrównoważonego konia, który szybko reaguje na delikatne pomoce (m.in. wodze, łydki, nacisk krzyża). Dyscyplina ta rozwija wrodzone możliwości, a żaden ruch, który koń wykonuje podczas konkursu nie jest sprzeczny z jego naturą. Wszystkie figury oraz chody wykorzystywane w dresażu są naturalnymi ruchami, które koń wykonuje sam z siebie w określonych okolicznościach a ujeżdżenie uczy wykonywać je na polecenie jeźdźca. Wyszkolenie naprawdę dobrego konia ujeżdżeniowego wymaga cierpliwości, wytrwałości oraz regularnych treningów. Jednym z ważniejszych aspektów szkolenia jest wzbudzenie u konia chęci do współpracy z jeźdźcem. Para prezentująca się na czworoboku powinna uosabiać harmonię, spokój, elegancję oraz wzajemne zrozumienie i zaufanie. Do ujeżdżenia doskonałe są w zasadzie konie wszystkich współczesnych rasa gorącokrwistych. Najczęściej spotyka się jednak konie rasy hanowerskiej oraz lipicany. </p>
<p>W ujeżdżeniu wykorzystywane są trzy podstawowe chody: stęp, kłus i galop. W klasach o wyższym stopniu trudności pojawiają się także chody dodatkowe takie jak pasaż czy piaff oraz chody boczne. We wszystkich chodach koń powinien iść aktywnie i chętnie do przodu. Jego zad musi być mocno podstawiony pod tułów a sylwetka zaokrąglona, szyja wygięta w łuk, a nos cofnięty (ganaszowanie). Potylica ma być ułożona mniej więcej równolegle do podłoża. W niektórych klasach wymagane jest skracanie bądź wydłużanie kroku a w galopie lotna zmiana nogi i kontrgalop. </p>
<p>Jako, że Dresaż jest sportem niezwykle eleganckim wymaga od jeźdźca jak i konia odpowiedniego wyglądu, określonego przepisami. Strój zawodnika składa się z fraka w kolorze czarnym lub granatowym, cylindra, białych bryczesów, plastronu lub krawata, rękawiczek oraz wysokich, czarnych butów. Zawodnicy mający specjalne uprawnienia mogą startować w mundurach. Koń natomiast musi być zadbany, czysty, grzywa i ogon powinny być starannie zaplecione. Rząd jeździecki także określają przepisy. W niższych klasach wymagane jest kiełznanie wędzidłowe natomiast w wyższych munsztukowe. Obowiązujące siodło typu angielskiego posiada wydłużone tybinki przystosowane do jazdy na długich strzemionach. Pod siodło zakłada się biały czaprak bądź potnik. </p>
<p>Ponieważ ujeżdżenie rozwija wszystkie najważniejsze aspekty konia wierzchowego jest niezbędne w uprawianiu innych dyscyplin jeździeckich. Umiejętność zmieniania nogi w galopie oraz zaufanie i równowaga są potrzebne na przykład w skokach przez przeszkody. Jeżeli chcemy startować w WKKW (Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego) także powinniśmy trenować dresaż, gdyż jest on jedną z konkurencji rozgrywanych w tym konkursie. Ujeżdżenie zatem otwiera drzwi do innych dyscyplin i daje możliwość osiągania sukcesów w sporcie jeździeckim.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/dresaz-czyli-dressage-kunszt-i-technika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sprzęt do pracy z koniem</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/sprzet-do-pracy-z-koniem/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/sprzet-do-pracy-z-koniem/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:46:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jazda konna]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[praca z koniem]]></category>
		<category><![CDATA[sprzęt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=54</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

Do pracy z koniem zarówno z ziemi jak i z siodła ludzie stosują bardzo dużo sprzętu różnego rodzaju. Należy jednak pamiętać, że wszystkie patenty mogą być przydatne, lecz niektóre nieodpowiednio użyte wyrządzą wiele złego. Jeśli nie potrafisz czegoś używać lub nie znasz dobrze działania danego sprzę&#8230;
Do pracy z koniem zarówno z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
Do pracy z koniem zarówno z ziemi jak i z siodła ludzie stosują bardzo dużo sprzętu różnego rodzaju. Należy jednak pamiętać, że wszystkie patenty mogą być przydatne, lecz niektóre nieodpowiednio użyte wyrządzą wiele złego. Jeśli nie potrafisz czegoś używać lub nie znasz dobrze działania danego sprzę&#8230;<br />
Do pracy z koniem zarówno z ziemi jak i z siodła ludzie stosują bardzo dużo sprzętu różnego rodzaju. Należy jednak pamiętać, że wszystkie patenty mogą być przydatne, lecz niektóre nieodpowiednio użyte wyrządzą wiele złego. Jeśli nie potrafisz czegoś używać lub nie znasz dobrze działania danego sprzętu koniecznie poproś o pomoc osobę, która się na tym zna. Dzięki temu będziesz mógł mieć pewność, że koniowi nie stanie się krzywda, a Ty nauczysz się czegoś nowego co z pewnością zaowocuje w przyszłości.<br />* Głos jest niestety uważany za najmniej przydatną pomoc w pracy z koniem i coraz mniej ludzi go stosuje zakładając coraz to wymyślniejsze patenty zamiast po prostu zachęcić konia do wykonania danego polecenia za pomocą słów. Głos działa na zwierzę zarówno dopingująco (głos wysoki, szybki) powodując np. zwiększenie tempa lub uspokajająco (głos niski i łagodny) np. zwolnienie lub zatrzymanie. Za pomocą głosu można także konia nagradzać za poprawnie wykonane zadanie lub karcić za nieposłuszeństwo.<br />* Lonża jest to taśma lub lina o długości od 5 do 10 metrów. Służy ona do pracy z koniem z ziemi lub do uczenia jazdy konnej początkujących jeźdźców. Na lonży prowadzone są także konie występujące w pokazach woltyżerki. Podczas lonżowania należy pamiętać aby często zmieniać kierunek co pozwoli na równomierne obciążenie obu stron ciała konia. Praca na lonży powinna trwać do godziny czasu, a jeśli stosujesz  do tego dodatkowe patenty należy na początku i na końcu pracy pozwolić koniowi rozluźnić się bez nich. Lonżowanie nie powinno być także bezcelowym ganieniem konia w kółko. Należy stawiać sobie jakieś cele podczas wykonywania tej czynności. Możesz zatem pracować nad równowagą konia, rytmem i tempem chodów czy dla urozmaicenia potrenować przechodzenie przez drągi czy koziołki (cavaletti). <br />* Podwójna lonża służy do pracy z bardziej doświadczonym i wygimnastykowanym koniem, a od człowieka wymaga stabilnej i pewnej ręki. Praca na dwóch lonżach ma na celu przygotowanie konia do ruchów jakie będziemy wykonywali za pomocą wodzy siedząc w siodle. Możemy za ich pomocą uczyć konia zbierania i oddawania głowy. Można także kierować koniem idąc za nim w pewnej odległości ćwicząc cofanie lub chody boczne. Jeżeli masz do czynienia z młodym koniem, który jeszcze nie był dosiadany początkowo powinno się zapiąć lonże do kantara a nie do wędzidła. Wtedy będziemy mieli większą pewność, że nie wyrządzimy zwierzęciu krzywdy.<br />* Kawecan jest to specjalistyczny rodzaj uzdy/kantara wymyślony przez Portugalczyków i stosowany wyłącznie do lonżowania konia. Może być używany samodzielnie jak i z ogłowiem wędzidłowymi. Na nachrapnik posiada trzy miejsca do zapięcia lonży, każdy na innej wysokości. Nie wywiera nacisku na pysk konia dzięki czemu możemy mieć pewność, że nie znieczulimy go na wędzidło. Jest także niezwykle wygodny gdyż podczas zmian kierunku nie musimy przepinać lonży.<br />* Pas do lonżowania wykonany jest najczęściej z taśmy parcianej podszytej futrem w miejscu, w którym przechodzi przez grzbiet konia. Posiada liczne zaczepy w postaci kółeczek przez które można przepinać lonże podczas pracy z ziemi. Przyzwyczaja także młodego konia do ucisku w miejscu, w którym będzie przebiegał popręg. Można pod niego zakładać czaprak.<br />* Pas do hipoterapii najczęściej wykonany jest w całości z wysokiej jakości skóry. Posiada specjalne uchwyty i zapewnia doskonałe bezpieczeństwo podczas wykonywania ćwiczeń terapeutycznych.<br />* Pas do woltyżerki swoim wyglądem przypomina pas do hipoterapii. Posiada dobrze umocowane i bezpieczne uchwyty, które pozwalają na wykonywanie budzących podziw i zapierających dech w piersiach akrobacji.<br />* Wypinacze powinny być stosowane głównie podczas lonżowania, ale można także używać ich podczas jazdy wierzchem. Wykonane są z taśmy parcianej lub skóry z gumowymi wstawkami (wstawki te dają elastyczność). Przypina się je z jednej strony do wędzidła a z drugiej do przystuł lub popręgu po obydwu stronach siodła lub do pasa do lonżowania. Wypinacze nie powinny być stosowane w pracy z młodym koniem gdyż powodują usztywnienie grzbietu oraz nie pozwalają na balansowanie głową czy pochylanie. Nieprawidłowo stosowane wypinacze mogą powodować napięcie mięśni szyi i karku oraz skłaniać konia do napierania i wieszania się na wędzidle. Podczas unoszenia głowy koń czuje silny nacisk wędzidła na całej jego długości i dlatego opuszcza głowę. W ten sposób zganszowany koń nie podstawia tylnych nóg pod tułów. Prawidłowe ustawienie konia na wypinaczach można osiągnąć zapinając je nieco wyżej i stanowczo popędzając konia od strony zadu. Powoduje to zarówno ganaszowanie jak i podstawienie oraz zapobiega chowaniu się za wędzidłem. Należy pamiętać także o utrzymywaniu stałego tempa chodu konia, nie może być ono zbyt szybkie, gdyż to powoduje automatycznie brak podstawienia i zostawianie zadu.<br />* Wypinacz trójkątny działa zupełnie inaczej niż tradycyjne wypinacze. Pozwala on koniowi na wyciąganie głowy do przodu. Działa na wędzidło w momencie gdy koń unosi głowę zbytnio do góry. Patent ten powinien być stosowany dla koni, które mają usztywniona szyję i mięśnie karku. Często zdarza się, że konie lonżowane przy użyciu tego rodzaju wypinaczy zaczynają za bardzo obciążać przednia partię ciała i odstawiać zad. Dzieje się tak dlatego iż nie umożliwia on na stały i pewny kontakt z wędzidłem oraz nie ogranicza konia na boki. <br />* Wypinacz podwójny posiada wszystkie właściwości wyżej wymienionych rodzajów wypinaczy. Koń ma możliwość wyciągania głowy zarówno w przód jak i na dół, może nawiązać stały i stabilny kontakt z wędzidłem oraz ogranicza go na boki. Ma wiele możliwości regulacji co pozwala na odpowiednie dopasowanie do każdego konia oraz do aktualnego stanu jego rozluźnienia. <br />* Czambon jest rodzajem wodzy pomocniczej, która jest przydatna zarówno przy pracy z koniem na lonży jak i pod siodłem. Wykonany jest najczęściej z bardzo elastycznej gumy. Zakłada się go na potylicę, następnie przepina przez pierścienie wędzidła i podpina do popręgu po bokach siodła lub między przednimi nogami koni. Siła jego działania zależy od miejsca w którym go przypniemy. Delikatniejsze działanie ma wtedy, gdy przypniemy go po bokach siodła. Czambon skłania wierzchowca do niskiego ustawienia głowy oraz sprzyja podstawieniu nóg pod kłodę, a zarazem nie powoduje napięcia, naprężenia i usztywnienia mięśni grzbietu, karku i szyi. Działa głównie na potylicę oraz brzegi pyska konia, a w momencie gdy ten ustawi głowę w odpowiedniej pozycji kontakt z patentem znika całkowicie. Można go także stosować do pracy na koziołkach, ale pod żadnym pozorem, tak samo jak z wypinaczami, nie wolno z nim skakać przez przeszkody.<br />* Gogue (czyt. gog) stosowany jest głównie przy koniach mających skłonności do stawania dęba, gdyż skutecznie to uniemożliwia. Często nazywany jest ulepszoną wersją czambonu. Nie ogranicza jednak konia na boki oraz nie działa silnie na kąciki pyska.<br />* Wytok jest to dwudzielny, skórzany pasek z jednej strony zapinany między przednimi nogami konia do popręgu. Na końcach równej długości pasków po drugiej stronie znajdują się kółeczka, przez które przewleka się wodze. Dodatkowo wytok mocowany jest na szyi konia. Dobrze dopasowany, w naturalnej pozycji wierzchowca nie powoduje załamania się wodzy. W przeciwnym wypadku jest za krótki. Zakłada się go koniom, które mają tendencję do zadzierania głowy do góry lub do podrzucania nią. Działa on głównie na bezzębną krawędź dolnej szczęki uniemożliwiając ruch do góry oraz szarpanie głową. W czasie, gdy wierzchowiec jest prawidłowo ustawiony wytok nie oddziałuje na niego w żaden sposób. Patent ten stosowany jest głównie podczas skoków lub biegów myśliwskich. W ujeżdżeniu nie jest przydatny.<br />* Sztywny wytok zapinany jest z jednej strony do popręgu między przednimi nogami konia, natomiast z drugiej do paska od nachrapnika. Stosowany jest on głównie przez konie sportowe (skoki przez przeszkody) o bardzo dużym temperamencie, które mają tendencje do silnego rzucania głową. <br />* Martwy wytok ma silne działanie na wędzidło. W momencie, w którym koń zaczyna zadzierać głowę do góry powoduje on załamanie wędzidła i silny ucisk na język oraz podniebienie. Koń opuszcza głowę, ponieważ czuje ból. Podobne działanie do martwego wytoku ma martwa wodza. Jest jednak ona znacznie ostrzejszym patentem.</p>
<p>Kolejnymi patentami są różnego rodzaju wodze pomocnicze. Należy pamiętać, że służą one jedynie do pracy okresowej, nie wolno ich stosować ciągle, gdyż powodują one nieodwracalne szkody zarówno w psychice jak i w układzie mięśniowym konia (usztywnienie, napięcie). Wodze pomocnicze wymagają od jeźdźca dużego doświadczenia, wiedzy na temat ich działania i celu użycia, delikatnej ręki, elastycznego dosiadem i wyczucia jeździeckiego ponieważ są to patenty, z którymi trzeba obchodzić się bardzo ostrożnie i rozważnie. Ich użycie powinno mieć na celu pokazanie koniowi odpowiedniego ustawienia głowy i szyi, przyjęcie wędzidła i utrzymywanie kontaktu. Nie wolno ich stosować w momencie, w którym na siłę chcemy zatrzymać lub ganaszować wierzchowca.<br />* Czarna wodza jest najbardziej znaną i najpowszechniej stosowaną wodzą pomocniczą. Składa się z dwóch rzemieni o długości ok. 2,75 m. Może być przypięta na dwa różne sposoby: do popręgu po bokach (działanie łagodniejsze) lub do popręgu pomiędzy przednimi nogami zwierzęcia (działanie ostrzejsze). Następnie przeprowadza się ją od strony zewnętrznej przez kółka wędzidłowe do ręki jeźdźca. Siła działania tego patentu zależy od ręki jeźdźca. Przydatna jest przy pracy na łukach i nie powinna działać stale lecz tylko w momencie, w którym chcemy skorygować konia. Nieprawidłowe użycie powoduje ganaszowanie za pomocą ręki a nie napychania na wędzidło. Prawidłowo użyta czarna wodza powinna działać jedynie przejściowo i być wspomagana poprzez popędzanie i napychanie konia na wędzidło, dopóki ten usztywnia się w szyi i potylicy lub w ganaszach. Aby uzyskać rozluźnienie należy lekko wysunąć zewnętrzną dłoń do przodu. Należy pamiętać także iż patent ten nie powinien być stosowany obustronnie. W momencie, w którym uzyskane zostanie obustronne rozluźnienie konia należy zaprzestać stosowania tej pomocy. Nie wolno także jej stosować w celu nadania właściwej postawy przy użyciu siły gdyż takie okrucieństwo nie dość, że wyrządza krzywdę zwierzęciu, ale także doprowadza do jego oporu. Jeżeli zorientujemy się, że stosowanie czarnej wodzy nie odnosi zamierzonego skutku już po paru minutach pracy, to znaczy, że nie umiemy się nią posługiwać. W takim przypadku dużo lepiej będzie z niej zrezygnować niż narażać konia na cierpienie i nieprzyjemne odczucia.<br />* Wodze Pessoa stosowane są do pracy z ziemi. Posiadają cztery możliwości ustawiania. Jest to patent, w którym ruch tylnych nóg konia powoduje przesuwanie się wędzidła w jego pysku (piłowanie). Im bardziej odstawiony jest zad konia tym mocniej działa wędzidło. Jest to patent bardzo bolesny i nie ma przy nim mowy o elastycznym i delikatnym kontakcie z pyskiem wierzchowca.<br />* Wodze Draw są jedynym patentem, który zmusza konia do zadzierania głowy do góry. Silnie usztywniają konia i powodują chodzenie z odwrotnie wygiętym krzyżem.<br />* Wodze Kohleria działają podobnie do czarnej wodzy w momencie, w którym koń zaczyna zadzierać głowę. Kiedy ustawienie jest prawidłowe, nie wywierają żadnego nacisku. Wadą tego patentu jest to, że nie pozwala on na wyciąganie nosa do przodu, nawet w momencie, w którym zwykła wodza jest luźno puszczona.</p>
<p>Kolejnym patentem czy też pomocą jeździecką zależną od ręki jest bat. Baty możemy podzielić na grupy pod względem ich użytkowości: do lonżowania, ujeżdżeniowy oraz skokowy.<br />* Bat do lonżowania posiada długi trzon na końcu którego znajduje się długi sznurek bądź rzemień. Stosuje się go do poganiania lub zwalniania konia w trakcie treningu na lonży. Należy pamiętać, że nie służy on do bicia zwierzęcia, ale do zmiany tempa lub chodu.<br />* Bat ujeżdżeniowy ma zazwyczaj długość od 80 cm wzwyż. Stosuje się go w przypadku gdy koń nie chce reagować na impuls zadawany łydką. W takiej sytuacji należy szybko uderzyć nim konia tuż za popręgiem. Uderzenie powinno być krótkie i dość mocne, ale bez świstu, który może przerazić konia. Siła uderzenia powinna być dobrze wyważona. Bat nie ma wywołać bólu lecz odpowiednią reakcję konia. <br />* Bat skokowy (palcat) ma długość od 60 do 80 cm. Posiada pętelkę, którą zakłada się na rękę, co zapobiega zgubieniu go podczas jazdy. Na końcu nie ma sznureczka (jak bat ujeżdżeniowy), ale płaską łapkę. Można go używać zarówno podczas skoków przez przeszkody jak i jazdy w terenie. Należy pamiętać, że nie wolno nadużywać bata i stosować go jedynie w sytuacjach, w których jest niezbędny.</p>
<p>Inną pomocą stosowaną do popędzania koni są ostrogi. Nie powinny być one używane przez początkujących jeźdźców, gdyż nie panują oni wystarczająco nad swoimi ruchami i mogą skrzywdzić konia. Ostrogi stosowane są w momencie, w którym jeździec chce wzmocnić nacisk łydek. Ich zastosowanie należy wspomóc także działaniem krzyża. Należy pamiętać, że nadmierne stosowanie tego patentu może znieczulić konia całkowicie na działanie łydek. Korzystając z ostróg trzeba wiedzieć, że ukłucie powinno trwać krótko, zawsze tuż za popręgiem. Żeby nie wyrządzić koniowi krzywdy należy lekko zgiąć kolano, a palce stóp skierować trochę w dół i do zewnątrz. Szczególną ostrożność przy stosowaniu tej pomocy należy stosować u koni wrażliwych na dotyk oraz u klaczy w rui.</p>
<p>Pamiętaj, że w czasie gdy pracujesz z koniem zarówno z ziemi jak i jeżdżąc na nim powinieneś chronić jego nogi. Do tego celu stosuje się różne rodzaje ochraniaczy i owijek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/sprzet-do-pracy-z-koniem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogłowie i kantar</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/oglowie-i-kantar/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/oglowie-i-kantar/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:46:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jazda konna]]></category>
		<category><![CDATA[konatar]]></category>
		<category><![CDATA[oglowie]]></category>
		<category><![CDATA[siodło]]></category>
		<category><![CDATA[uzda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=52</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

Dobranie i dopasowanie ogłowie jest znacznie łatwiejsze i mniej czasochłonne niż znalezienie właściwego siodła. Jeżeli twój koń jest mały (kucyk) wybierze rozmiar 1, jeśli średni (typ mały koń) kup 2 a jeśli duży (np. Hanower czy traken) kup 3. Dodatkowo w każdym rozmiarze masz możliwość regulacji w&#8230;
Dobranie i dopasowanie ogłowie jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
Dobranie i dopasowanie ogłowie jest znacznie łatwiejsze i mniej czasochłonne niż znalezienie właściwego siodła. Jeżeli twój koń jest mały (kucyk) wybierze rozmiar 1, jeśli średni (typ mały koń) kup 2 a jeśli duży (np. Hanower czy traken) kup 3. Dodatkowo w każdym rozmiarze masz możliwość regulacji w&#8230;<br />
Dobranie i dopasowanie ogłowie jest znacznie łatwiejsze i mniej czasochłonne niż znalezienie właściwego siodła. Jeżeli twój koń jest mały (kucyk) wybierze rozmiar 1, jeśli średni (typ mały koń) kup 2 a jeśli duży (np. Hanower czy traken) kup 3. Dodatkowo w każdym rozmiarze masz możliwość regulacji wszystkich pasków co umożliwi ci idealne dopasowanie sprzętu. Na rynku dostępne są zarówno ogłowia zrobione ze skurzanych, płaskich pasków jak i szyte na okrągło. Tutaj wybór zależny jest od gustu jaki posiadasz i od tego, co ci się bardziej podoba dla twojego konia. Występuje kilka rodzajów ogłowi.<br /><strong>* Ogłowie wędzidłowe (klasyczne)</strong> jest spotykane najczęściej i ma najdelikatniejsze działanie. Wywiera nacisk skierowany ku górze na kąty pyska. Ostrość tego ogłowia zależy także od rodzaju wędzidła jakie się do niego dopasuje.<br /><strong>* Ogłowie munsztukowe </strong>ma nieco bardziej skomplikowaną budowę od klasycznego. Posiada dwa rodzaj wędzideł z których jedno ma działanie kierujące łeb konia ku górze a drugie powoduje cofnięcie nosa oraz jego skierowanie w dół. Posiada dwie pary wodzy i wymaga doświadczonej i delikatnej ręki jeźdźca.<br /><strong>* Ogłowie kowbojskie</strong> zwykle nie posiada nachrapnik oraz ma dość silne działanie dlatego nadaje się dla dobrze wyszkolonych jeźdźców oraz koni. Charakterystyczną cechą są także nie połączone wodze.<br /><strong>* Ogłowie bezwędzidłowe</strong> używane jest głównie dla koni znieczulonych na działanie wędzidła lub p[rzez ludzi zajmujących się naturalnymi metodami jazdy konnej. Wywiera ono nacisk na nos, podbródek i za uszami. Powinno być stosowane wyłącznie przez wykwalifikowanych jeźdźców, gdyż stosowane nieprawidłowo może wyrządzić krzywdę zwierzęciu.<br /><strong>* Kantar sznurkowy </strong>jest rodzajem ogłowia bezwędzidłowego. Stosowany jest głównie przez ludzi zajmującymi się naturalną szkołą jazdy. Oddziałowuje on na konia za pomocą specjalnych węzełków. Jego stosowanie wymaga specjalnych umiejętności, gdyż nieprawidłowe używanie może wyrządzić koniowi krzywdę.</p>
<p>Przy kupnie ogłowia warto jest zwrócić uwagę na rodzaj nachrapnik jaki się przy nim znajduje, gdyż jest ich kilka typów a każdy ma inne działanie oraz właściwości.<br /><strong>* Nachrapnik kombinowany </strong>(krzyżowy, irlandzki) składa się z dwóch pasków, z których jeden (szerszy) zapinany jest za wędzidłem i pod paskami policzkowymi, a drugi (węższy) zapinany jest przed wędzidłem. Pasek zapinany przed wędzidłem uniemożliwia jego prawidłowe ułożenie w pysku co powoduje, że mamy większą kontrolę nad wierzchowcem a także mamy pewność, że jemu nie dzieje się krzywda. Uniemożliwia on także otwieranie pyska przez konia.<br /><strong>* Nachrapnik hanowerski </strong>ma takie same funkcje jak kombinowany. Różni się od niego jednak budową. Przez pysk konia przechodzi tylko jeden pasek, który zapinany jest przed wędzidłem.<br /><strong>* Nachrapnik meksykański </strong>składa się z dwóch krzyżujących ze sobą pasków, z których jeden zapinany jest pod paskami policzkowymi za wędzidłem a drugi przed wędzidłem. Jest on uznawany za jeden z najlepszych typów nachrapników, gdyż w żadnym stopniu nie utrudnia oddychania poprzez ucisk na nos i chrapy konia.<br /><strong>* Nachrapnik polski </strong>jest zdecydowanie najłagodniejszy ze wszystkich i ma także najmniejsze i najdelikatniejsze działanie. Składa się jedynie z jednego paska, który zapinany jest za wędzidłem pod paskami policzkowymi.</p>
<p>Zwróć także uwagę na wodze jakie kupujesz. Wbrew pozorom mają one duży wpływ na panowanie nad koniem, jego sterowność i kontakt z pyskiem.<br /><strong>* Wodze gumowe</strong> są przede wszystkim grube przez co niewygodnie się je trzyma w ręce co bezsprzecznie utrudnia panowanie nad koniem.<br /><strong>* Wodze skórzane </strong>gładkie nie sprawdzają się podczas gdy ręka jeźdźca się spoci podczas treningu gdyż się ślizgają. Aby temu zapobiec sprzedawane są wodze skórzane plecione lub ze stoperami, które zapobiegają ślizganiu się ręki.<br /><strong>* Wodze parciane</strong> ze stoperami mogą czasem powodować obtarcia skóry jeźdźca ponieważ materiał, z którego są wykonane jest stosunkowo szorstki. Ich zaletą jest to, że nie ślizgają się po nich ręce.</p>
<p>Niezwykle ważną rzeczą jest dobór odpowiedniego wędzidła (kiełzna). Podczas wyboru należy się kierować nie tylko umiejętnościami, jakie posiada koń, ale przede wszystkim własnymi. Zbyt ostre wędzidło w połączeniu z niedoświadczonym jeźdźcem może wywołać bardzo dużą szkodę i zadać ból zwierzęciu. Jeśli nie jesteś pewny jakie wędzidło powinieneś dobrać dla siebie i swojego wierzchowca koniecznie poproś fachowca, który ci doradzi. Rodzajów różnych wędzideł jest bardzo dużo dlatego też wybór odpowiedniego nie należy do najłatwiejszych.<br /><strong>* Wędzidło gumowe </strong>(proste lub łamane) jest bezsprzecznie najdelikatniejsze ze wszystkich. Stosuje się je przede wszystkim dla młodych koni, które dopiero stawiają pierwsze kroki w sztuce jeździeckiej. Ułatwiają i zachęcają konia do żucia jednak w przypadku koni mało posłusznych czy ponoszących nie zdają egzaminu gdyż mają za słabe działanie.<br /><strong>* Wędzidło oliwkowe </strong>jest najdelikatniejsze ze wszystkich kiełzn wykonanych z metalu. Ma łagodne połączenie z kółkami wędzidłowymi co zapobiega przyszczypywaniu kącików pyska konie. Może być pełne (cięższe, o silniejszym działaniu) lub puste w środku (lżejsze, o delikatniejszym działaniu).<br /><strong>* Wędzidło zwykłe</strong> (pełne lub puste w środku) jest łagodne, ale czasem może przyszczypywać kąciki pyska konia w miejscu gdzie łączy się z kółkami. Puste jest lżejsze i łagodniejsze od pełnego.<br /><strong>* Wędzidła z rolkami, wisiorkami, dziurkami lub smakowe </strong>sprawiają, że koń znacznie chętniej je przeżuwa co daje większą kontrolę nad zwierzęciem, zapobiega także łapaniu wędzidła w zęby. Wędzidła smakowe wykonane są ze sztucznych materiałów i nasączone są substancjami aromatycznymi (najczęściej jabłkowe lub marchewkowe). Kiełzna tego rodzaju zapobiegają także przekładaniu języka przez wędzidło co może być niebezpieczne dla konia.<br /><strong>* Pelham, munsztuk, wielokrążek (pessoa)</strong> są wędzidłami bardzo specjalistycznymi i ostrymi. Wymagają stabilnej i delikatnej ręki. W innym przypadku mogą wyrządzić koniowi krzywdę i zadać wiele bólu. Stosowane są one przez profesjonalistów, którzy są świadomi ich działania i potrafią je odpowiednio zastosować.<br /><strong>* Hackamore </strong>jest rodzajem kiełzna bezwędzidłowego o silnym działaniu. Dostępne jest z czankami o różnej długości przy czym krótsze są znacznie delikatniejsze od dłuższych. Jego część znajdująca się na nosie konia zazwyczaj podszyta jest futrem co zapobiega obtarciom. Działa głównie na nos konia i powinno być stosowane tylko przez doświadczonych jeźdźców z delikatna ręką. </p>
<p><strong>Kantar</strong> używany jest głównie do prowadzenia i chwytania konia. Może być także noszony przez niego w stajni lub kiedy stoi on przywiązany np. w stanowisku. Może być wykonany ze skóry, nylonu lub taśmy parcianej (podwójnej lub pojedynczej). Sprzedawany jest w kilku rozmiarach. Są to: pony, 1, 2 i 3. Dobrze dopasowany kantar nie powinien ograniczać koniowi ruchów głową oraz żucia. Nie powinien być też za luźny gdyż wtedy zwierzę może go zgubić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/oglowie-i-kantar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ochrona nóg konia</title>
		<link>http://www.czterykopyta.pl/index.php/ochrona-nog-konia/</link>
		<comments>http://www.czterykopyta.pl/index.php/ochrona-nog-konia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 22:45:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jazda konna]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[nogi konia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.czterykopyta.pl/?p=50</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Agata Obidowicz

Każdy wie, że koń ma cztery nogi, ale gdy jedna z nich zaczyna szwankować (kulawizny, naciągnięcia ścięgien, przeciążenia, stłuczenia) wyklucza go automatycznie z użytkowania pod siodłem. Dlatego właśnie tak ważna jest ochrona końskich. Jest wiele sposobów zabezpieczania przed urazami.
Owijki są d&#8230;
Każdy wie, że koń ma cztery nogi, ale gdy jedna z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Agata Obidowicz</p>
<p>
Każdy wie, że koń ma cztery nogi, ale gdy jedna z nich zaczyna szwankować (kulawizny, naciągnięcia ścięgien, przeciążenia, stłuczenia) wyklucza go automatycznie z użytkowania pod siodłem. Dlatego właśnie tak ważna jest ochrona końskich. Jest wiele sposobów zabezpieczania przed urazami.<br />
Owijki są d&#8230;<br />
Każdy wie, że koń ma cztery nogi, ale gdy jedna z nich zaczyna szwankować (kulawizny, naciągnięcia ścięgien, przeciążenia, stłuczenia) wyklucza go automatycznie z użytkowania pod siodłem. Dlatego właśnie tak ważna jest ochrona końskich. Jest wiele sposobów zabezpieczania przed urazami. </p>
<p>Owijki są dość starym ale dobrym i sprawdzonym zabezpieczeniem. Wykonane są najczęściej z polaru. Mogą być także elastyczne, podszyte miękkim futerkiem. Ich główne zadanie to ochrona nadpęcia oraz stawu pęcinowego. Bardzo ważne jest ich prawidłowe założenie, gdyż nie powinny ograniczać ruchomości stawu oraz nie mogą za bardzo ściskać nogi zwierzaka. Zawijanie owijek zaczynamy od dołu z zewnętrznej strony a kończymy tuż pod nadgarstkiem. Dużą zaletą owijek jest ich trwałość i wszechstronność. Można ich używać podczas jazdy wierzchem jak i w transporcie. Ponadto owijki nie odparzają nóg konia co niewątpliwie działa na ich korzyść w letnie, gorące dni, a podczas długich treningów mamy pewność, ze konikowi nie stanie się krzywda. Przy stosowaniu owijek należy pamiętać o<br />bardzo ważnej zasadzie. Nie wolno ich zakładać podczas wyjazdów w teren. Czasami może się zdarzyć, że owijka się rozwinie a to może doprowadzić do spłoszenia się konia co w terenie jest bardzo niebezpieczne. </p>
<p>Kolejnym sposobem na ochronę nóg są ochraniacze (skórzane bądź neoprenowe). W przeciwieństwie do owijek ich założenie jest o wiele prostsze i szybsze. Większość ochraniaczy zapinana jest na rzepy co niewątpliwie ułatwia ich użytkowanie. Bardzo ważne jest natomiast dobranie odpowiedniego rozmiaru i typu ochraniaczy dla danego konia. Na skutek złego dopasowania mogą powstać otarcia lub uszkodzenia ścięgien. Minusem ochraniaczy jest fakt, że podczas gorących dni mogą powodować odparzenia (zwłaszcza ochraniacze neoprenowe). W terenie natomiast są niezastąpione. Utrzymanie ochraniaczy neoprenowych w czystości nie jest specjalnie czasochłonne, ale niezwykle ważne. Ochraniaczom skórzanym trzeba poświęcić zdecydowanie więcej uwagi i odpowiednio je konserwować. </p>
<p>Dodatkowo, do ochraniaczy można wkładać wkładki z futra medycznego. Doskonale nadają się dla koni mających skłonności do obcierania lub odparzania się. Futro medyczne zrobione jest z owczej skóry i posiada właściwości przeciw potowe, przeciw odleżynowe i antyalergiczne. Długi włos zapewnia stały dostęp powietrza i odpowiednią wentylację nóg.</p>
<p>Kalosze są ochraniaczami piętek i koronek kopytowych. Są szczególnie niezbędne gdy koń jest kuty na cztery kopyta lub gdy ‘goni się’ (zahacza tylnymi kopytami o przednie koronki). Ich stosowanie zapobiega urazom wynikającym z nieprawidłowego sposobu poruszania się konia. Mogą być wykonane z gumy (zakłada się je poprzez naciąganie na kopyta), z segmentów, dzięki którym można regulować ich wielkość (zapinane na skórzany pasek) lub neoprenowe (zapinane najczęściej na rzepy). </p>
<p>Ochraniacze transportowe stosuje się tylko i wyłącznie podczas transportu koni. Chronią całą nogę konia zaczynając od kopyta, a kończąc nad stawem skokowym / nadgarstkowym.. Zazwyczaj są wypełnione pianką lub gąbką, a od spodu podszyte sztucznym futrem lub bawełną. Ich anatomiczny<br />kształt zapobiega zsuwaniu się podczas transportu. Amortyzują wstrząsy i zapobiegają otarciom i zranieniom. Zapinane są na rzepy i tak jak w przypadku zwykłych ochraniaczy bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego rozmiaru. </p>
<p>Kontuzje wynikające z zaniedbania końskich nóg mogą być bardzo poważne. Zapamiętaj: założenie ochraniaczy czy owijek trwa chwilkę, leczenie ewentualnych kontuzji o wiele dłużej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.czterykopyta.pl/index.php/ochrona-nog-konia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
